Jak dbać o kota – 5 rzeczy, o których należy pamiętać

Jak dbać o kota – 5 rzeczy, o których należy pamiętać

Troska o ukochane zwierzę to nie tylko obowiązek, lecz także ogromna przyjemność! Trzeba jednak podejść do tego z głową i wiedzieć, jak dbać o kota w sposób, który będzie dla niego korzystny, wesprze jego zdrowie oraz pomoże budować silną i bliską relację z opiekunem. Czy wiesz, co w opiece nad kotem jest szczególnie ważne?

Spis treści:

  1. Kocia dieta – jak często powinien jeść kot?
  2. Zero monotonii w menu
  3. Decyzje podejmowane są wspólnie
  4. Aranżacja kociej przestrzeni
  5. Bez zabawy ani rusz
  6. Jak dbać o kota? Holistycznie!

Kocia dieta – jak często powinien jeść kot?

Odpowiednie żywienie to jeden z kluczowych obszarów opieki nad pupilem. Warto zatem poznać chociaż podstawowe wskazówki, takie jak te dotyczące np. częstotliwości serwowanych mruczkowi posiłków. Koty jedzą często, zwykle 4–8 razy dziennie, chociaż niektóre będą potrzebować rozłożenia jedzenia nawet na kilkanaście podejść. Pamiętaj, że liczba posiłków wcale nie oznacza większej ilości energii, jaką trzeba dostarczyć czworonogowi. Im częściej kot je, tym posiłki są mniejsze (pod względem kalorii).

Zero monotonii w menu

Jedzenie dla kota nie może być monotonne. Mruczki mają wrodzony mechanizm, który sprawia, że nie będą przez długi czas jadły tego samego. Chroni je to chociażby przed różnego rodzaju niedoborami, zróżnicowane menu daje przecież większą szansę na dostarczenie odpowiednich składników. W przypadku kotów należy więc zaopatrzyć się w różne rodzaje karmy- zarówno mokrej, jak i suchej oraz kocie przysmaki. Te ostatnie powinny jednak stanowić znaczącą mniejszość- mogą dostarczać maksymalnie 10% dziennej dawki kalorii. Poza tym zaleca się, aby 90% diety dla kota (pod względem masy produktów) opierało się na karmach mokrych (10% stanowią wówczas karmy suche). Mokre pokarmy są mniej kaloryczne niż suche, a także wspierają nawodnienie organizmu, co w przypadku kotów jest bardzo istotne. Dlaczego zatem nie wyeliminować całkowicie karmy suchej? Jest ona bardzo wskazana choćby dla zębów kota, ponieważ wspomaga mechaniczne usuwanie płytki bakteryjnej. Mruczek powinien mieć zatem do niej dostęp, lecz w określonych wyżej proporcjach względem posiłków mokrych.

Dlaczego jednak mówimy o karmach, a nie o domowych daniach? Produkty stworzone przez ekspertów są w stanie zapewnić wszystkie odpowiednie składniki odżywcze, a także dostarczają je w koniecznych proporcjach, co bardzo ciężko uzyskać podczas przygotowywania dań samemu. Ludzkie menu nie sprosta też wymaganiom naszych pupilów, co więcej, może im nawet zaszkodzić. Postawmy więc na pełnoporcjowe karmy sprawdzonych marek, które dostaniemy w różnych formach: karmy suche, mokre pod postacią kawałków karmy w galaretce lub sosie, przypominających naturalne szarpane mięso, aksamitne pasztety i musy etc. 

Decyzje podejmowane są wspólnie

Cóż to może oznaczać w przypadku kotów? Mruczki to zwierzęta wyjątkowo pewne siebie, wiedzą, czego chcą, a także czego nie chcą. W przypadku menu, jeśli nasz ulubieniec nie chce czegoś zjeść, nie zrobi tego. Nawet jeśli chcieliśmy nakarmić go najdroższym i najwspanialszym (z naszej perspektywy) jedzeniem, musimy zaproponować mu coś innego. Wspólnie z naszym podopiecznym szukajmy więc optymalnych rozwiązań i bądźmy otwarci na zmiany.

Podobnie wygląda to w przypadku ustawienia kuwety, kociego legowiska czy drapaka. Mruczek może potrzebować ich w zupełnie innym miejscu niż to, które akurat pasuje nam. Jeśli więc Twój kot nie chce korzystać z kuwety, nie wyrzucaj jej od razu, tylko spróbuj przestawić ją gdzie indziej. Nie jest to oczywiście jedyne rozwiązanie. Może się okazać, że kot nie chce korzystać z kuwety, ponieważ np. wsypujesz do niej zbyt mało żwirku lub jest on za twardy dla podopiecznego – sprawdź każdą z tych ewentualności.

Aranżacja kociej przestrzeni

Jeżeli chcemy dobrze dbać o kota, musimy pamiętać także o odpowiednim przygotowaniu dla niego miejsca, gdzie spędza większość czasu. Co to oznacza? Po pierwsze, powinno być ono bezpieczne. Na przykład wspomniana wcześniej kuweta nie może stać blisko miski z wodą i z jedzeniem, ponieważ koty z natury nie jedzą tam, gdzie się załatwiają. 

Po drugie, pod pojęciem „odpowiednia przestrzeń dla kota” kryje się także to, że będzie to miejsce, gdzie nie będzie się on nudził. Drapak to tylko jeden z elementów must have, w jaki musi zaopatrzyć się koci opiekun. Warto też pamiętać, że mruczki uwielbiają różnego rodzaju zakamarki czy półki, po których mogą skakać. Zwróć więc uwagę, żeby nie stały na nich cenne rzeczy, a wspinanie się po nich będzie dla Twojego pupila bezpieczne. Możesz też zaopatrzyć się w specjalnie przygotowane dla mruczków tunele lub wieże. Sprawią one Twojemu podopiecznemu ogromną frajdę!

Bez zabawy ani rusz

Zabawa jest dla kota bardzo istotnym elementem życia. Stymuluje go poznawczo, zapewnia ruch, pomaga rozładować ewentualne napięcie, a także buduje relacje z opiekunem. Umożliwia też odtwarzanie cyklu łowieckiego, a co za tym idzie, pozwala zaspokoić instynkt, który u kotów jest bardzo silny. Pamiętaj, że cykl ten powinien mieć określony przebieg. Początkowo kot upatruje „ofiarę”, zaczyna ją gonić, ona ucieka, czworonogowi udaje się ją złapać, za co dostaje nagrodę, a potem odpoczywa. Tego typu zabawa powinna być intensywna, ale niezbyt długa – od kilku do kilkunastu minut. 

Pamiętajmy zatem, aby przygotować naszemu pupilowi zabawki dla kota. Wcale nie muszą być drogie czy wyszukane. Część z nich możemy zrobić sami, np. umieścić na końcu sznurka kilka piórek (ważne, by były dobrze przymocowane i wykonane z materiałów bezpiecznych dla kota).

Jak dbać o kota? Holistycznie!

Wymienione wyżej obszary opieki nad mruczkami stanowią tylko podstawowe wskazówki. Warto pamiętać jeszcze o takich sprawach: jak pielęgnować kota (jego sierść, pazury, oczy i uszy), jak dbać o zęby kota, o czym pamiętać, gdy mruczek jest po kastracji itp. Co więcej, wiedzę na temat naszych podopiecznych należy nieustannie weryfikować i uaktualniać, a jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości – skonsultować się z lekarzem weterynarii czy kocim behawiorystą. W końcu szczęśliwy kot to szczęśliwy opiekun!

Poprzedni artykuł Następy artykuł
X

To nie to, czego szukałeś? Możesz użyć wyszukiwarki.