Mleko dla kota - czy nasz mruczek może pić mleko?

Od najmłodszych lat oglądamy bajki, w których podstawowym napojem mruczków jest mleko. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że obraz kota pijącego mleko utkwił w naszej pamięci i pozostał do dziś. 

Mleko dla kota - czy nasz mruczek może pić mleko?

Pomimo tego stereotypu, coraz częściej mówi się o szkodliwym wpływie laktozy na koci organizm. Czy ma to odzwierciedlenie w rzeczywistości? Dowiedz się, czy kot może pić mleko oraz jaki wpływ na jego organizm ma laktoza.

 

Spis treści:

  1. Mleko dla kota - czy jest mu potrzebne?
  2. Nietolerancja laktozy a mleko dla kota
  3. Czy mleko bez laktozy dla kota jest lepszym rozwiązaniem?

 

Mleko dla kota - czy jest mu potrzebne? Czy można podawać?

Mleko pochodzące od matki stanowi nieodłączny element diety kociąt do około 8 tygodnia życia. Z czasem jednak tracą one zdolność trawienia rodzaju węglowodanów znajdujących się w mleku - czyli laktozy. Pierwszy etap życia kota stanowi więc jedyny okres w życiu czworonogów, w którym mleko jest im niezbędne do życia. 

 

Zatem, co jedzą koty? Po odstawieniu mleka matki, koty zaczynają przyzwyczajać się do stałego pokarmu. Zaspokaja on wszelkie potrzeby żywieniowe, krowie mleko jest więc nie tylko niepotrzebne, ale może być nawet szkodliwe. Jeśli zastanawiasz się, czy kot może pić mleko z kartonu, musimy Cię szybko od tego odwieść. Nie powinno się podawać kotu krowiego mleka, nawet jeśli nie zauważamy żadnych negatywnych skutków. Pragnienie zwierzęcia najlepiej gasić świeżą i czystą wodą. Dlatego ważne jest, aby kot miał do niej stały dostęp. 

 

Nierzadko zdarza się, że nieświadomi opiekunowie uczą swoich czworonożnych przyjaciół pić mleko. Jeśli kot nie pił go codziennie - wystarczy zacząć podawać mu wodę. Jeśli jednak jest przyzwyczajony i każdego dnia dostawał mleko, należy stopniowo zamieniać je na wodę - przyzwyczajenie kota do wody może potrwać kilka dni bądź tygodni, a nawet i miesięcy. W razie jakichkolwiek problemów warto zasięgnąć rady lekarza weterynarii. Fakt, że mleko dla kota jest smaczne, nie powinien być argumentem za podawaniem go naszemu mruczkowi. W trosce o jego zdrowie i samopoczucie powinniśmy zrezygnować z krowiego mleka. Jeśli chcemy nagrodzić kota, możemy podarować mu specjalne smakołyki, których wcale nie brakuje w sklepach zoologicznych.

 

Nietolerancja laktozy a mleko dla kota

Mleko dla kota może być naprawdę szkodliwe. Z wiekiem, począwszy od 6. tygodnia życia,  u zwierzęcia spada aktywność laktazy, czyli enzymu odpowiedzialnego za rozkład laktozy. Oczywiście każdy kot jest inny i u poszczególnych osobników zjawisko to będzie przebiegać w innym tempie - z tego też powodu każdy mruczek inaczej reaguje na nabiał. Bez względu jednak na to, koty nie powinny spożywać mleka krowiego,  owczego czy nawet sojowego. 

 

Laktoza jest dwucukrem, który niestrawiony trafia do jelita grubego. Tam rozkładany jest przez bakterie, w efekcie czego dochodzi do nadmiernego rozrostu flory jelitowej oraz produkcji gazów. 

Oprócz tego, że mleko zawiera laktozę, ma również sporo kalorii- około 60 kcal w 100g. Mleko dla kota nie jest więc dobrym rozwiązaniem również w kontekście utrzymania zdrowej masy ciała czworonoga.

 

 Do skutków ubocznych spożywania mleka krowiego przez kotów zaliczyć można:

  • wzdęcia,
  • biegunki,
  • wymioty, 
  • bóle brzucha, 
  • odwodnienie organizmu, 
  • otyłość,
  • miażdżycę,
  • kamicę nerkową, 
  • alergię pokarmową,
  • niewydolność nerek.



Czy mleko bez laktozy dla kota jest lepszym rozwiązaniem?

Skoro znamy już odpowiedź na pytanie, czy kot może pić mleko krowie, weźmy pod lupę mleko bez laktozy. Jest ono dostępne niemal w każdym supermarkecie. Mleko bez laktozy dla kota wciąż nie jest dobrym rozwiązaniem. Jak się okazuje, nie tylko laktoza może szkodzić kotom. Mleko bez laktozy zawiera kazeinę, czyli białko, które również może powodować u kota biegunkę, wymioty czy alergie pokarmowe. 

 

W niewielkich ilościach mleko bez laktozy nie powinno powodować żadnych negatywnych skutków u kota, jednak wciąż nie zaleca się jego podawania. Także w przypadku mleka bez laktozy nie możemy zapomnieć o dostarczanych wraz z nim kaloriach.  Jeśli mimo wszystko bardzo chcesz podawać kotu produkt zbliżony do mleka, najlepszym możliwym rozwiązaniem jest zakup specjalnego mleka dla kota dostępnego w sklepach zoologicznych. Nie zawiera ono laktozy ani kazeiny, jest łatwostrawne, wzbogacone w taurynę, wapń i witaminy. Najczęściej posiada niewielką zawartość tłuszczu. Pomimo wielu zalet, takie mleko również należy podawać sporadycznie. Mali pupile nie potrzebują mleka do prawidłowego żywienia kota, powinno więc ono być jedynie urozmaiceniem, bądź formą nagrody. Kot nie może spożywać go codziennie.

Poprzedni artykuł Następy artykuł
X

To nie to, czego szukałeś? Możesz użyć wyszukiwarki.

Zgoda na pliki cookies